Planując wycieczkę na Dzikowiec, łatwo pomylić dwie wieże stojące na tej samej górze. Jedna znajduje się przy górnej stacji kolei, druga na szczycie Dzikowca Wielkiego i oferuje znacznie szerszą panoramę. Poniżej wyjaśniam, czym różnią się oba obiekty, jak do nich dotrzeć, ile kosztuje wejście i kiedy najlepiej zaplanować spacer.
Dwie wieże, darmowe wejście i panorama Sudetów
- Nowa wieża na szczycie ma 38,5 m wysokości, a taras znajduje się na poziomie 32,5 m.
- Starsza wieża przy kolei mierzy około 20 m i można wejść na nią po schodach.
- Wejście na obie konstrukcje jest bezpłatne.
- Dzikowiec ma wysokość 836 m n.p.m. i leży w pobliżu Boguszowa-Gorców.
- Na szczyt można dotrzeć pieszo albo koleją krzesełkową, jeśli działa zgodnie z aktualnym rozkładem.
Dwie wieże na Dzikowcu i ich najważniejsze różnice
Największe nieporozumienie wynika z tego, że na Dzikowcu są dwa punkty widokowe. Starsza, drewniana konstrukcja stoi około 300 metrów od stoku narciarskiego, przy górnej stacji kolei. Nowa wieża znajduje się na właściwym szczycie Dzikowca Wielkiego, na wysokości 836 m n.p.m.
| Cecha | Wieża przy górnej stacji | Wieża na szczycie |
|---|---|---|
| Rok powstania | 2014 | Otwarcie w lutym 2025 roku |
| Wysokość | około 20 m | 38,5 m |
| Wejście | Schody | Spiralna pochylnia bez klasycznych schodów |
| Dostępność | Bardzo łatwe po skorzystaniu z kolei | Wygodniejsze dla osób z ograniczoną mobilnością |
| Opłata za wejście | 0 zł | 0 zł |
Starsza wieża jest dobrym wyborem dla osób, które chcą szybko zobaczyć okolicę po wyjechaniu koleją. Nowa konstrukcja ma jednak większą wysokość i bardziej otwartą panoramę. Jej charakterystyczna, rozszerzająca się ku górze forma przypomina spiralę albo korkociąg, a wejście prowadzi wygodną rampą.
Ja potraktowałbym oba obiekty jako jeden cel wycieczki. Przejście między nimi zajmuje zwykle około 10-15 minut, więc nie ma sensu wybierać tylko jednej wieży, jeśli warunki pozwalają na spacer po szczycie.
Jak dojść na szczyt i którą trasę wybrać
Najprościej rozpocząć wycieczkę przy Ośrodku Sportowo-Rekreacyjnym Dzikowiec w Boguszowie-Gorcach. Przy ośrodku znajduje się parking, a z tego miejsca można ruszyć pieszo albo skorzystać z kolei krzesełkowej. Trzeba jednak pamiętać, że kolej nie dowozi bezpośrednio pod nową wieżę. Po wyjechaniu na górę pozostaje krótki spacer grzbietem.
Wariant z koleją krzesełkową
To najwygodniejsza opcja dla rodzin z dziećmi, osób starszych i tych, którzy chcą ograniczyć podejście. Aktualnie publikowany rozkład przewiduje działanie kolei głównie w weekendy i święta, z pierwszym wjazdem około godziny 10:00 oraz ostatnimi kursami około 16:30. Godziny mogą zmieniać się zależnie od sezonu, pogody i prac technicznych, dlatego przed wyjazdem dobrze sprawdzić komunikat ośrodka.
Po dotarciu do górnej stacji najpierw można wejść na starszą wieżę, a potem przejść w stronę szczytu. Ten wariant jest krótki i widokowy, ale powrót również trzeba zaplanować. Jeśli ostatni zjazd zostanie pominięty, pozostaje zejście pieszo.
Przeczytaj również: Hiking czy trekking - Jak wybrać wędrówkę w góry?
Wariant pieszy
Przez szczyt Dzikowca prowadzą między innymi szlaki zielony i niebieski. Zielony wariant będzie rozsądniejszy dla osób nastawionych na spokojny trekking. Szlak niebieski jest bardziej stromy i miejscami prowadzi zakosami, dlatego po deszczu lub zimą wymaga lepszego obuwia.
Z centrum Boguszowa-Gorców do rejonu ośrodka jest zwykle około 3-4 km w jedną stronę, zależnie od wybranego przebiegu trasy. Sam dystans nie jest duży, ale podejście potrafi zmęczyć, bo Dzikowiec ma miejscami wyraźnie nachylone zbocza. W mojej ocenie to dobry cel na pół dnia, a nie tylko szybki przystanek przy okazji przejazdu przez okolicę.
Co widać z wież widokowych
Największą zaletą szczytowej konstrukcji jest panorama 360 stopni. Z tarasu można oglądać Góry Kamienne, Góry Wałbrzyskie, Góry Sowie, okolice Ślęży, Masyw Śnieżnika i dalsze pasma Sudetów. Przy bardzo dobrej przejrzystości powietrza możliwe jest także dostrzeżenie wrocławskiego Sky Tower.
Starsza wieża przy kolei oferuje nieco inną perspektywę. Z jej tarasów dobrze prezentują się między innymi Chełmiec, Ślęża i odległe Karkonosze. Ponieważ stoi bliżej górnej stacji, łatwiej połączyć ją z odpoczynkiem przy ośrodku, restauracją albo krótkim spacerem po stoku.
Na najlepsze zdjęcia polecam poranek albo późne popołudnie. W środku dnia światło bywa płaskie, a wilgotna warstwa powietrza często zasłania odległe szczyty. Sama wysokość wieży nie gwarantuje widoku, dlatego przejrzystość powietrza ma większe znaczenie niż bezchmurne niebo.
Dojazd, parking i koszty wycieczki
Samochodem najlepiej kierować się do Ośrodka Sportowo-Rekreacyjnego Dzikowiec przy ulicy Sportowej w Boguszowie-Gorcach. W pobliżu znajduje się parking rozbudowany do około 70 miejsc dla samochodów, z wydzielonymi stanowiskami dla autokarów i miejscami na rowery. W weekendy warto przyjechać wcześniej, bo popularność nowej wieży szybko rośnie.
Można również dotrzeć do Boguszowa-Gorców pociągiem i rozpocząć spacer z miasta. To rozwiązanie sprawdza się szczególnie wtedy, gdy chcemy połączyć Dzikowiec ze zwiedzaniem zabytkowego centrum. Trzeba tylko doliczyć kilka kilometrów dojścia i zaplanować powrót przed zmrokiem.
- Wejście na wieże: bezpłatne.
- Parking: dostępny przy ośrodku, szczególnie wygodny dla kierowców.
- Kolej krzesełkowa: przejazd jest płatny według aktualnego cennika ośrodka.
- Restauracja: działa przy ośrodku, ale jej godziny mogą różnić się w zależności od dnia i sezonu.
Nie planowałbym wyjazdu wyłącznie na podstawie stałych godzin kolei. Przy silnym wietrze, konserwacji albo zmianie sezonu kolej może nie kursować, podczas gdy piesze dojście nadal będzie możliwe. Przed wyjazdem najlepiej sprawdzić aktualny komunikat, pogodę i czas ostatniego zjazdu.
Kiedy warto przyjechać i co zabrać
Dzikowiec jest dostępny przez cały rok, ale każda pora ma inny charakter. Latem najłatwiej połączyć wieżę z dłuższym spacerem, trasą rowerową albo odpoczynkiem przy ośrodku. Jesienią szczególnie dobrze wyglądają zalesione zbocza, natomiast zimą trzeba liczyć się z oblodzeniem i ograniczoną widocznością.
Nowa wieża nie ma klasycznych schodów, co ułatwia wejście, ale nie oznacza pełnej wygody w każdych warunkach. Silny wiatr, lód i mokra nawierzchnia mogą sprawić, że nawet krótki spacer stanie się niebezpieczny. Przy niekorzystnej pogodzie nie należy wchodzić na konstrukcję, a zimą przydadzą się raczki lub kijki trekkingowe.
- buty z przyczepną podeszwą, także przy wyjeździe koleją,
- warstwa chroniąca przed wiatrem, bo na tarasie jest chłodniej niż przy parkingu,
- wodę i niewielką przekąskę na podejście,
- naładowany telefon i latarkę, jeśli planowany jest późniejszy powrót,
- lornetkę, jeśli zależy Ci na rozpoznawaniu odległych pasm.
Na Dzikowcu nie trzeba robić wymagającej górskiej wyprawy, ale nie traktowałbym go też jak atrakcji dostępnej bez przygotowania. Stromsze fragmenty podejścia, zmienna pogoda i śliska nawierzchnia potrafią zaskoczyć osoby przyzwyczajone wyłącznie do spacerów po mieście.
Dzikowiec najlepiej połączyć z krótkim odkrywaniem okolicy
Wycieczka na wieżę widokową ma najwięcej sensu wtedy, gdy nie kończy się na szybkim zdjęciu i zejściu do samochodu. Po drodze można zobaczyć Boguszów-Gorce, najwyżej położony ratusz w Polsce, zabytki związane z górniczą historią miasta albo zaplanować dodatkowe podejście na Chełmiec.
Moja praktyczna rekomendacja jest prosta: przy dobrej pogodzie wejść na obie wieże, a przed wyjazdem sprawdzić działanie kolei i warunki na szlaku. Nowa konstrukcja na szczycie daje pełniejszą panoramę, starsza pozwala łatwo rozpocząć zwiedzanie, a bezpłatny dostęp sprawia, że Dzikowiec jest jedną z ciekawszych propozycji na niezobowiązujący górski dzień na Dolnym Śląsku.