Kręta szosa między Kudową-Zdrojem a Radkowem prowadzi przez najbardziej charakterystyczne zakątki Gór Stołowych. Droga Stu Zakrętów zachwyca widokami, ale wymaga spokojnej jazdy i rozsądnego zaplanowania postojów. Poniżej opisuję przebieg trasy, najciekawsze atrakcje, ceny obowiązujące w 2026 roku oraz praktyczne wskazówki dla kierowców, rowerzystów i piechurów.
Najważniejsze informacje przed wyjazdem w Góry Stołowe
- DW387 łączy Kudowę-Zdrój, Karłów i Radków, a malowniczy odcinek ma około 23 km.
- Najlepsze postoje znajdują się przy Szczelińcu Wielkim, Błędnych Skałach i Radkowskich Skałach.
- Na przejazd z postojami trzeba przeznaczyć co najmniej pół dnia, a na dokładne zwiedzanie atrakcji najlepiej cały dzień.
- Trasa jest publiczną drogą asfaltową, ale liczne zakręty, ograniczona widoczność i ruch turystyczny wymagają spokojnej jazdy.
- W 2026 roku bilet na trasę turystyczną Szczelińca Wielkiego lub Błędnych Skał kosztuje 16 zł normalny i 8 zł ulgowy.

Gdzie przebiega słynna górska szosa
Popularna trasa to fragment drogi wojewódzkiej nr 387 prowadzący z Radkowa przez Karłów i Lisią Przełęcz do Kudowy-Zdroju. Liczy około 23 kilometrów i pokonuje ponad 400 metrów różnicy wysokości, dlatego przejazd nie przypomina zwykłej drogi między miejscowościami.
Najbardziej efektowny odcinek biegnie przez Park Narodowy Gór Stołowych. Po drodze pojawiają się skalne ściany, leśne zakręty i krótkie odcinki z panoramą na Kotlinę Kłodzką. Sama jezdnia jest dostępna bez opłat, natomiast bilety obowiązują na wybranych trasach turystycznych i parkingach przy atrakcjach.
Nazwa nie oznacza, że ktoś dokładnie policzył sto łuków. To utrwalone, turystyczne określenie bardzo krętego odcinka, na którym trzeba często zmieniać kierunek jazdy. W mojej ocenie największą przyjemność daje tutaj nie prędkość, lecz powolne pokonywanie trasy i zatrzymywanie się w kilku dobrze wybranych miejscach.
Co zobaczyć po drodze
Szczeliniec Wielki
Karłów leży u podnóża Szczelińca Wielkiego, najwyższego wzniesienia Gór Stołowych o wysokości 919 m n.p.m. Na szczyt prowadzi około 680 kamiennych stopni, a przejście płatną trasą turystyczną zajmuje zwykle około 2,5-3 godzin.
Największe wrażenie robi skalny labirynt z wąskimi przejściami, tarasami widokowymi i fantazyjnymi formami piaskowca. Nie traktowałbym tego miejsca jako krótkiego przystanku na zdjęcie. Na pełne zwiedzanie trzeba wygodnych butów, czasu i odrobiny cierpliwości, szczególnie w weekendy.
Błędne Skały
Błędne Skały tworzą labirynt szczelin i korytarzy na stokach Skalniaka. Niektóre przejścia są bardzo wąskie, dlatego większy plecak może przeszkadzać, a po deszczu kamienie bywają śliskie. To atrakcja szczególnie ciekawa dla rodzin, choć małe dzieci powinny przechodzić przez trudniejsze fragmenty pod opieką dorosłych.
Można dojść tam pieszo od niżej położonych parkingów albo skorzystać z drogi prowadzącej na górny parking. W sezonie wjazd samochodem jest limitowany i płatny, więc nie planowałbym przyjazdu w południe bez wcześniejszego sprawdzenia dostępności.
Radkowskie Skały i okolice Karłowa
Po stronie Radkowa ciekawym uzupełnieniem przejazdu są Radkowskie Skały, czyli masyw piaskowcowych baszt i filarów z punktami widokowymi. To dobry wybór dla osób, które chcą odejść od najbardziej obleganych atrakcji i zobaczyć bardziej surową stronę pasma.
W Karłowie można połączyć przejazd ze spacerem na Szczeliniec, a w dalszej części wycieczki zaplanować także Pasterkę, Skalne Grzyby albo punkt widokowy przy Lwiej Górze. Nie próbowałbym jednak odwiedzać wszystkiego w kilka godzin. Dwa główne obiekty i jeden krótszy spacer to rozsądny plan na jeden dzień.
Jak zaplanować przejazd bez pośpiechu
Najwygodniej rozpocząć wycieczkę w Kudowie-Zdroju albo Radkowie. Kierunek nie zmienia znacząco wrażeń, ale przy pierwszej wizycie wybrałbym przejazd z Kudowy przez Lisią Przełęcz i Karłów, ponieważ łatwo połączyć go z Błędnymi Skałami oraz wejściem na Szczeliniec.
Na sam przejazd bez dłuższych postojów przeznaczyłbym około 45-60 minut. W praktyce potrzeba więcej czasu, bo mijanki, zdjęcia i ruch turystyczny spowalniają jazdę. Na spokojny dzień z jedną większą trasą pieszą najlepiej zarezerwować 6-8 godzin.
Przed wyjazdem sprawdzam trzy rzeczy: prognozę pogody, komunikaty dotyczące drogi oraz zasady wejścia na trasy w parku. Przy mgle widoczność na zakrętach szybko się pogarsza, a po intensywnych opadach kamienne ścieżki mogą wymagać większej ostrożności.
Przeczytaj również: Góra Świętej Anny - przewodnik. Sanktuarium, wulkan i szlaki
Bezpieczna jazda na serpentynach
- Jedź zgodnie z oznakowaniem i dostosuj prędkość do widoczności, nie do możliwości samochodu.
- Nie ścinaj zakrętów, ponieważ z przeciwka może nadjechać autobus, kamper albo rowerzysta.
- Hamuj przed zakrętem, a nie w jego połowie.
- Nie zatrzymuj się na jezdni ani tuż za łukiem. Korzystaj wyłącznie z zatok i wyznaczonych parkingów.
- W sezonie zostaw zapas czasu na znalezienie miejsca, szczególnie w pobliżu Karłowa i Błędnych Skał.
To nie jest trasa dla kierowcy, który chce sprawdzić sportowe możliwości auta. Najlepiej sprawdza się płynna i przewidywalna jazda, zwłaszcza gdy jedziemy z dziećmi albo większym samochodem.
Samochodem, rowerem czy pieszo
| Forma zwiedzania | Dla kogo | Najważniejsze ograniczenie |
|---|---|---|
| Samochód | Dla osób chcących połączyć kilka atrakcji w jeden dzień | Mało miejsc do bezpiecznego zatrzymania i większy ruch w sezonie |
| Motocykl | Dla doświadczonych kierowców lubiących kręte drogi | Śliska nawierzchnia, mokre liście i ograniczona widoczność na zakrętach |
| Rower | Dla osób przygotowanych na podjazdy i jazdę górską | Ruch samochodowy oraz długie odcinki bez szerokiego pobocza |
| Pieszo | Dla turystów nastawionych na szlaki i przyrodę | Przejście całego odcinka wymaga bardzo dużo czasu i dobrej kondycji |
Samochód daje największą elastyczność, ale nie powinien być jedynym elementem planu. Najciekawsza część Gór Stołowych zaczyna się po zejściu z asfaltu, dlatego traktuję tę trasę jako łącznik między szlakami, a nie cel sam w sobie.
Rowerem można przejechać cały odcinek, jednak trzeba liczyć się z podjazdami, zmienną nawierzchnią i koniecznością dzielenia drogi z samochodami. Osobom mniej doświadczonym poleciłbym najpierw krótszy fragment, na przykład przejazd między Karłowem a Lisią Przełęczą, zamiast od razu planować całą trasę.
Bilety, parkingi i koszty w 2026 roku
Według informacji Parku Narodowego Gór Stołowych w 2026 roku bilet normalny na trasę turystyczną Szczelińca Wielkiego kosztuje 16 zł, a ulgowy 8 zł. Takie same ceny obowiązują na trasie turystycznej Błędnych Skał.
Wjazd samochodem osobowym na górny parking przy Błędnych Skałach kosztuje 40 zł. Dla samochodu przewożącego osoby z niepełnosprawnością opłata wynosi 20 zł, a parking na polanie YMCA kosztuje 5 zł za każdą rozpoczętą godzinę. Cennik może zostać zmieniony, dlatego przed wyjazdem najlepiej sprawdzić aktualne zasady parku.
Na obie główne trasy obowiązują limity wejść. Szczeliniec Wielki przyjmuje maksymalnie 400 osób na godzinę, a Błędne Skały 350 osób na godzinę. W praktyce oznacza to, że w wakacyjny weekend lepiej kupić bilet wcześniej i zaplanować zwiedzanie rano.
Przy wyborze między obiema atrakcjami nie kierowałbym się wyłącznie ceną. Szczeliniec oferuje rozległe panoramy i dłuższy spacer po szczycie, natomiast Błędne Skały są bardziej kameralnym labiryntem, który spodoba się osobom lubiącym przeciskanie się między skałami.
Małe decyzje, które robią dużą różnicę
Najlepszy plan na tę trasę jest prosty. Przyjedź rano, zostaw samochód w legalnym miejscu, wybierz jedną główną atrakcję skalną, a resztę dnia przeznacz na spokojny przejazd i krótki spacer. Nie próbuj zdobyć wszystkich punktów naraz, bo wtedy droga traci swój największy atut, czyli możliwość niespiesznego oglądania krajobrazu.
Do plecaka spakowałbym wodę, lekką kurtkę przeciwdeszczową, obuwie z przyczepną podeszwą i niewielką gotówkę. Zasięg telefonu może być nierówny, a przy popularnych parkingach tworzą się kolejki, dlatego przydatna okazuje się także pobrana wcześniej mapa.
Szosę Stu Zakrętów polecam zarówno na pierwszy kontakt z Górami Stołowymi, jak i na powrót w mniej oczywiste miejsca. Jej największą wartością nie jest sama liczba zakrętów, lecz to, że w ciągu jednego dnia pozwala połączyć górską jazdę, skalne labirynty, widokowe szlaki i spokojne miejscowości Kotliny Kłodzkiej.