Droga Stu Zakrętów - atrakcje, ceny i plan przejazdu

Krystyna Malinowska .

29 października 2026

Droga stu zakrętów wijąca się przez gęsty las. Czarny samochód pokonuje serpentyny.

Kręta szosa między Kudową-Zdrojem a Radkowem prowadzi przez najbardziej charakterystyczne zakątki Gór Stołowych. Droga Stu Zakrętów zachwyca widokami, ale wymaga spokojnej jazdy i rozsądnego zaplanowania postojów. Poniżej opisuję przebieg trasy, najciekawsze atrakcje, ceny obowiązujące w 2026 roku oraz praktyczne wskazówki dla kierowców, rowerzystów i piechurów.

Najważniejsze informacje przed wyjazdem w Góry Stołowe

  • DW387 łączy Kudowę-Zdrój, Karłów i Radków, a malowniczy odcinek ma około 23 km.
  • Najlepsze postoje znajdują się przy Szczelińcu Wielkim, Błędnych Skałach i Radkowskich Skałach.
  • Na przejazd z postojami trzeba przeznaczyć co najmniej pół dnia, a na dokładne zwiedzanie atrakcji najlepiej cały dzień.
  • Trasa jest publiczną drogą asfaltową, ale liczne zakręty, ograniczona widoczność i ruch turystyczny wymagają spokojnej jazdy.
  • W 2026 roku bilet na trasę turystyczną Szczelińca Wielkiego lub Błędnych Skał kosztuje 16 zł normalny i 8 zł ulgowy.

Fioletowy samochód pokonuje zakręty drogi stu zakrętów, mijając potężne skały w lesie.

Gdzie przebiega słynna górska szosa

Popularna trasa to fragment drogi wojewódzkiej nr 387 prowadzący z Radkowa przez Karłów i Lisią Przełęcz do Kudowy-Zdroju. Liczy około 23 kilometrów i pokonuje ponad 400 metrów różnicy wysokości, dlatego przejazd nie przypomina zwykłej drogi między miejscowościami.

Najbardziej efektowny odcinek biegnie przez Park Narodowy Gór Stołowych. Po drodze pojawiają się skalne ściany, leśne zakręty i krótkie odcinki z panoramą na Kotlinę Kłodzką. Sama jezdnia jest dostępna bez opłat, natomiast bilety obowiązują na wybranych trasach turystycznych i parkingach przy atrakcjach.

Nazwa nie oznacza, że ktoś dokładnie policzył sto łuków. To utrwalone, turystyczne określenie bardzo krętego odcinka, na którym trzeba często zmieniać kierunek jazdy. W mojej ocenie największą przyjemność daje tutaj nie prędkość, lecz powolne pokonywanie trasy i zatrzymywanie się w kilku dobrze wybranych miejscach.

Co zobaczyć po drodze

Szczeliniec Wielki

Karłów leży u podnóża Szczelińca Wielkiego, najwyższego wzniesienia Gór Stołowych o wysokości 919 m n.p.m. Na szczyt prowadzi około 680 kamiennych stopni, a przejście płatną trasą turystyczną zajmuje zwykle około 2,5-3 godzin.

Największe wrażenie robi skalny labirynt z wąskimi przejściami, tarasami widokowymi i fantazyjnymi formami piaskowca. Nie traktowałbym tego miejsca jako krótkiego przystanku na zdjęcie. Na pełne zwiedzanie trzeba wygodnych butów, czasu i odrobiny cierpliwości, szczególnie w weekendy.

Błędne Skały

Błędne Skały tworzą labirynt szczelin i korytarzy na stokach Skalniaka. Niektóre przejścia są bardzo wąskie, dlatego większy plecak może przeszkadzać, a po deszczu kamienie bywają śliskie. To atrakcja szczególnie ciekawa dla rodzin, choć małe dzieci powinny przechodzić przez trudniejsze fragmenty pod opieką dorosłych.

Można dojść tam pieszo od niżej położonych parkingów albo skorzystać z drogi prowadzącej na górny parking. W sezonie wjazd samochodem jest limitowany i płatny, więc nie planowałbym przyjazdu w południe bez wcześniejszego sprawdzenia dostępności.

Radkowskie Skały i okolice Karłowa

Po stronie Radkowa ciekawym uzupełnieniem przejazdu są Radkowskie Skały, czyli masyw piaskowcowych baszt i filarów z punktami widokowymi. To dobry wybór dla osób, które chcą odejść od najbardziej obleganych atrakcji i zobaczyć bardziej surową stronę pasma.

W Karłowie można połączyć przejazd ze spacerem na Szczeliniec, a w dalszej części wycieczki zaplanować także Pasterkę, Skalne Grzyby albo punkt widokowy przy Lwiej Górze. Nie próbowałbym jednak odwiedzać wszystkiego w kilka godzin. Dwa główne obiekty i jeden krótszy spacer to rozsądny plan na jeden dzień.

Jak zaplanować przejazd bez pośpiechu

Najwygodniej rozpocząć wycieczkę w Kudowie-Zdroju albo Radkowie. Kierunek nie zmienia znacząco wrażeń, ale przy pierwszej wizycie wybrałbym przejazd z Kudowy przez Lisią Przełęcz i Karłów, ponieważ łatwo połączyć go z Błędnymi Skałami oraz wejściem na Szczeliniec.

Na sam przejazd bez dłuższych postojów przeznaczyłbym około 45-60 minut. W praktyce potrzeba więcej czasu, bo mijanki, zdjęcia i ruch turystyczny spowalniają jazdę. Na spokojny dzień z jedną większą trasą pieszą najlepiej zarezerwować 6-8 godzin.

Przed wyjazdem sprawdzam trzy rzeczy: prognozę pogody, komunikaty dotyczące drogi oraz zasady wejścia na trasy w parku. Przy mgle widoczność na zakrętach szybko się pogarsza, a po intensywnych opadach kamienne ścieżki mogą wymagać większej ostrożności.

Przeczytaj również: Góra Świętej Anny - przewodnik. Sanktuarium, wulkan i szlaki

Bezpieczna jazda na serpentynach

  • Jedź zgodnie z oznakowaniem i dostosuj prędkość do widoczności, nie do możliwości samochodu.
  • Nie ścinaj zakrętów, ponieważ z przeciwka może nadjechać autobus, kamper albo rowerzysta.
  • Hamuj przed zakrętem, a nie w jego połowie.
  • Nie zatrzymuj się na jezdni ani tuż za łukiem. Korzystaj wyłącznie z zatok i wyznaczonych parkingów.
  • W sezonie zostaw zapas czasu na znalezienie miejsca, szczególnie w pobliżu Karłowa i Błędnych Skał.

To nie jest trasa dla kierowcy, który chce sprawdzić sportowe możliwości auta. Najlepiej sprawdza się płynna i przewidywalna jazda, zwłaszcza gdy jedziemy z dziećmi albo większym samochodem.

Samochodem, rowerem czy pieszo

Forma zwiedzania Dla kogo Najważniejsze ograniczenie
Samochód Dla osób chcących połączyć kilka atrakcji w jeden dzień Mało miejsc do bezpiecznego zatrzymania i większy ruch w sezonie
Motocykl Dla doświadczonych kierowców lubiących kręte drogi Śliska nawierzchnia, mokre liście i ograniczona widoczność na zakrętach
Rower Dla osób przygotowanych na podjazdy i jazdę górską Ruch samochodowy oraz długie odcinki bez szerokiego pobocza
Pieszo Dla turystów nastawionych na szlaki i przyrodę Przejście całego odcinka wymaga bardzo dużo czasu i dobrej kondycji

Samochód daje największą elastyczność, ale nie powinien być jedynym elementem planu. Najciekawsza część Gór Stołowych zaczyna się po zejściu z asfaltu, dlatego traktuję tę trasę jako łącznik między szlakami, a nie cel sam w sobie.

Rowerem można przejechać cały odcinek, jednak trzeba liczyć się z podjazdami, zmienną nawierzchnią i koniecznością dzielenia drogi z samochodami. Osobom mniej doświadczonym poleciłbym najpierw krótszy fragment, na przykład przejazd między Karłowem a Lisią Przełęczą, zamiast od razu planować całą trasę.

Bilety, parkingi i koszty w 2026 roku

Według informacji Parku Narodowego Gór Stołowych w 2026 roku bilet normalny na trasę turystyczną Szczelińca Wielkiego kosztuje 16 zł, a ulgowy 8 zł. Takie same ceny obowiązują na trasie turystycznej Błędnych Skał.

Wjazd samochodem osobowym na górny parking przy Błędnych Skałach kosztuje 40 zł. Dla samochodu przewożącego osoby z niepełnosprawnością opłata wynosi 20 zł, a parking na polanie YMCA kosztuje 5 zł za każdą rozpoczętą godzinę. Cennik może zostać zmieniony, dlatego przed wyjazdem najlepiej sprawdzić aktualne zasady parku.

Na obie główne trasy obowiązują limity wejść. Szczeliniec Wielki przyjmuje maksymalnie 400 osób na godzinę, a Błędne Skały 350 osób na godzinę. W praktyce oznacza to, że w wakacyjny weekend lepiej kupić bilet wcześniej i zaplanować zwiedzanie rano.

Przy wyborze między obiema atrakcjami nie kierowałbym się wyłącznie ceną. Szczeliniec oferuje rozległe panoramy i dłuższy spacer po szczycie, natomiast Błędne Skały są bardziej kameralnym labiryntem, który spodoba się osobom lubiącym przeciskanie się między skałami.

Małe decyzje, które robią dużą różnicę

Najlepszy plan na tę trasę jest prosty. Przyjedź rano, zostaw samochód w legalnym miejscu, wybierz jedną główną atrakcję skalną, a resztę dnia przeznacz na spokojny przejazd i krótki spacer. Nie próbuj zdobyć wszystkich punktów naraz, bo wtedy droga traci swój największy atut, czyli możliwość niespiesznego oglądania krajobrazu.

Do plecaka spakowałbym wodę, lekką kurtkę przeciwdeszczową, obuwie z przyczepną podeszwą i niewielką gotówkę. Zasięg telefonu może być nierówny, a przy popularnych parkingach tworzą się kolejki, dlatego przydatna okazuje się także pobrana wcześniej mapa.

Szosę Stu Zakrętów polecam zarówno na pierwszy kontakt z Górami Stołowymi, jak i na powrót w mniej oczywiste miejsca. Jej największą wartością nie jest sama liczba zakrętów, lecz to, że w ciągu jednego dnia pozwala połączyć górską jazdę, skalne labirynty, widokowe szlaki i spokojne miejscowości Kotliny Kłodzkiej.

Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Materiał został opracowany przy wsparciu nowoczesnych narzędzi analitycznych i językowych (AI). Przed podjęciem decyzji skonsultuj się z ekspertem.

FAQ - Najczęstsze pytania

Sam przejazd bez dłuższych postojów zajmuje około 45-60 minut, ale na spokojny dzień z jedną większą trasą pieszą warto zarezerwować 6-8 godzin. Na dokładne zwiedzenie kilku atrakcji najlepiej przeznaczyć cały dzień.
Bilet normalny na trasę turystyczną Szczelińca Wielkiego i Błędnych Skał kosztuje 16 zł, a ulgowy 8 zł. Wjazd samochodem osobowym na górny parking przy Błędnych Skałach kosztuje 40 zł, opłata dla samochodu przewożącego osoby z niepełnosprawnością wynosi 20 zł, a parking na polanie YMCA kosztuje 5 zł za każdą rozpoczętą godzinę.
Szczeliniec Wielki oferuje rozległe panoramy, skalny labirynt i około 680 kamiennych stopni, a zwiedzanie zajmuje zwykle 2,5-3 godziny. Błędne Skały są bardziej kameralnym labiryntem wąskich szczelin i korytarzy, dlatego lepiej sprawdzą się u osób lubiących przeciskanie się między skałami.
Należy dostosować prędkość do widoczności, nie ścinać zakrętów i hamować przed łukiem. Nie wolno zatrzymywać się na jezdni ani tuż za zakrętem, a postoje trzeba planować wyłącznie w zatokach i na wyznaczonych parkingach.
Oceń artykuł

Średnia: 0.0 / 5 · 0 ocen

Tagi

droga stu zakrętów szczeliniec wielki błędne skały radkowskie skały góry stołowe
Autor Krystyna Malinowska
Krystyna Malinowska
Nazywam się Krystyna Malinowska i od 4 lat dzielę się swoimi doświadczeniami związanymi z podróżami, kulturą oraz atrakcjami turystycznymi. Moja pasja do odkrywania nowych miejsc i kultur zrodziła się już w dzieciństwie, gdy z rodzicami wyruszałam w różne zakątki Polski i Europy. Fascynuje mnie, jak różnorodne mogą być tradycje i zwyczaje w różnych regionach, a także jak wiele można się nauczyć, podróżując. W moich tekstach staram się nie tylko inspirować do podróży, ale również dostarczać rzetelnych informacji o miejscach, które opisuję. Dokładam wszelkich starań, aby moje artykuły były przemyślane i dobrze zbadane, porównując różne źródła i aktualizując wiedzę na temat trendów turystycznych. Zależy mi na tym, aby każdy czytelnik mógł z łatwością zrozumieć przedstawiane przeze mnie tematy i znaleźć w nich praktyczne wskazówki. Wierzę, że podróże kształcą, a ja chcę być przewodnikiem w tej fascynującej przygodzie.
Komentarze (0)
Dodaj komentarz